Prawo przydatne sekretarce 14 ? 18 grudnia 2015 roku (tydzień XI) z Gazety Prawnej

with Brak komentarzy

To już 11 tydzień w którym prezentuję wybrane zagadnienia z Gazety Prawnej. O czym dzisiaj?

  1. Nieuczciwemu kontrahentowi możemy doliczyć ryczałt za windykację.

  2. Wirtualne biura – co to, po co i dla kogo?

1. Ryczałt za windykację

Duży temat w wydaniu piątkowym z 18 grudnia na temat zmian w naliczaniu odsetek. To, co szczególnie przyciągnęło moją uwagę, to możliwość doliczenia do przeterminowanej płatności zryczałtowanych kosztów windykacji. Można je uwzględnić już w wezwaniu do zapłaty wysyłanym nierzetelnemu płatnikowi. Nie muszą być uwzględnione w umowie, gdyż przysługują z mocy prawa. Ich wysokość to równowartość 40 euro w przeliczeniu na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. Składając sprawę do sądu, dochodzoną należność również można powiększyć o tę kwotę. A jeśli faktyczne koszty windykacji były wyższe i możemy je udokumentować, to wówczas można wnioskować o ich zapłatę zamiast ryczałtu. Ryczałt jest atrakcyjny o tyle, że nie jest konieczne udokumentowanie wydatku.

Podstawa prawna: Art. 10 ustawy z 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz.U. poz. 403 ze zm.).

Za: Poradnia prawna, Kiedy można naliczyć ryczałt za windykację, Dziennik Gazeta Prawna 18 grudnia 2015 roku

2. Wirtualne biura

Skoro ostatnio pisałam o wirtualnych asystentkach, to siłą rzeczy moją uwagę przyciągnął również artykuł o wirtualnych biurach.

Co ciekawego wyczytałam:

Co raz więcej firm jest zainteresowaniem pozyskaniem prestiżowego adresu za rozsądną cenę. Umożliwia to zawarcie umowy z firmą, która oferuje nam właśnie wirtualne biuro. Zawierając umowę, oprócz adresu otrzymujemy również pakiet usług. Pakiet standardowy zawiera zwykle: własną skrytkę pocztową, dedykowany nr telefoniczny w odpowiedniej strefie numeracyjnej, możliwość korzystania z sali konferencyjnej, lub gabinetu. Dodatkowo możemy uzyskać: profesjonalną obsługę informatyczną, prawną, księgową i sekretarską: odbiór, ewidencję i archiwizację korespondencji przychodzącej, obsługę telefonów, faksów itp. Niektóre biura oferują dodatkową pomoc przy tworzeniu tożsamości wizualnej i zaplecza promocyjnego firmy, a także miejsca przy biurku.

Z wirtualnych biur najczęściej korzystają firmy konsultingowe, handlowe, wolni strzelcy, obcokrajowcy chcący zarejestrować w Polsce spółkę i prowadzić działalność biznesową, firmy związane z IT, internetem i nowymi technologiami, a także małe firmy (ok. 3?4 pracowników), które chcą mieć siedzibę w centrum, szczególnie te, które planują ekspansję zagraniczną. Czyli w zasadzie każdy.

Jeśli chodzi o koszt takiej usługi, jest on wypadkową pakietu usług dodatkowych i lokalizacji. W samej Warszawie, ale przy ul. Domaniewskiej koszt miesięczny zaczyna się od 59 zł. W lokalizacji przy Rondzie ONZ zapłacimy 350 zł. A w biurowcu przy Rondo 1 miesiąc wirtualnego biura kosztuje 1300 zł. Przy takiej kwocie, trudno mówić o oszczędności, natomiast na pewno jest to prestiż.

Oprócz ewidentnych zalet, autor artykułu zwraca również uwagę na minusy takiego rozwiązania. Przede wszystkim trzeba się liczyć z większym zainteresowaniem ze strony US. Jest to spowodowane doświadczeniami US, z których wynika, że wiele z firm działających na wirtualnych adresach trudniło się wyłudzeniami VAT.

To, o co na pewno trzeba przemyśleć rejestrując firmę pod wirtualnym adresem, to sposób w jaki będzie dostarczana nam poczta tam przesyłana.

Decydując się na wybór konkretnego adresu warto przede wszystkim ustalić parametry, które są istotne dla nas, zwrócić się do kilku biur z prośbą o ofertę i wybrać tę, która jest najkorzystniejsza w odniesieniu do naszych potrzeb i najbardziej wiarygodna.

Za: Jakub Styczyński,Wirtualne biura też stosują kruczki w umowach, Dziennik Gazeta Prawna 15 grudnia 2015 roku

Zapisz się na porcję bezpłatnych, dodatkowych informacji!
Prosto do Twojej skrzynki informacje prawne przydatne w biurze, pliki uzupełniające wpisy na blogu, dodatkowe wieści i informacje.
Sama nie cierpię spamu. Twój adres nigdy nie będzie nikomu przekazany.
Iza Krzyszycha
Follow Iza Krzyszycha:

Tak się cieszę, że mogę dzielić się tym co się nauczyłam, doświadczyłam! Zawsze, gdy udaje mi się komuś pomóc, mam ochotę śpiewać "mam tę mooooc. Jeśli pomogłam Ci jakkolwiek - napisz mi o tym proszę. Dzięki temu będę miała jeszcze więcej siły na pomaganie :)

Leave a Reply