To, co nie pomaga nam żyć. O nie mam czasu i jestem za stary

with 2 komentarze

Leitmotivem szkolenia, które prowadziłam w ostatnim czasie stały się przekonania ograniczające. Temat był zupełnie inny, jednak w wielu sytuacjach, właśnie tym zagadnieniem udawało się wytłumaczyć różne zjawiska, które zachodziły w organizacji dla której szkolenie prowadziłam.

Co to są przekonania ograniczające? Są to różne ?prawdy?, które towarzyszą nam w życiu, utrudniając nam je. Oto przykłady: w moim wieku nie wypada, jestem za stary, nie mam czasu, nie ufaj rudym, umiesz liczyć licz na siebie, co ludzie powiedzą.

Skąd się biorą? Bardzo często wynosimy je z domu. Czytałam kiedyś o przykładzie kobiety z przekonaniem, że jeśli ktoś coś nam oferuje, to nie wypada odmówić. W sumie sprawa wydaje się nieszkodliwa. Ale jeśli do tego dołożymy, że osoba ta ma skłonności do tycia, a gabinet dzieli z koleżanką, która codziennie częstuje ciastkami, to rzecz nabiera innego wymiaru.

Przekonania ograniczające które wypływały na szkoleniu miały nieco innych charakter. Ale, ze względu na obiecaną dyskrecję, te przykłady pominę. Rozprawiłyśmy się z nimi na szkoleniu, mam nadzieję, że Uczestniczki podziałały należycie, by zwiększyć komfort swojego życia i radość z pracy.

W tym wpisie, chciałabym zająć się dwoma takimi przekonaniami, które mnie osobiście doprowadzają do szału i nie mogę ich słuchać. A słyszę je bardzo często.

Po pierwsze: nie mam czasu.

Na różne rzeczy: na regularne ćwiczenia, na czytanie książek, na zaangażowanie się w pewne obowiązki. Dlaczego nie mam czasu? Bo obiad musi składać się z dwóch dań przygotowywanych ?na świeżo?, z własnoręcznie przygotowanej surówki i ugotowanego kompotu. Potem trzeba pozmywać. Wszystko musi być wyprasowane zaraz po zdjęciu z suszarki, a nad dziećmi trzeba siedzieć żeby odrobiły lekcje.

Nie wierzcie w to. Każdy ma czas. Dokładnie tyle samo czasu ma Twój szef, koleżanka z biurka obok i każdy człowiek którego podziwiasz,  zazdrościsz mu, czy jakiekolwiek emocje czujesz.

Oto prawda objawiona: doba każdego z nas ma 24 godziny. Nigdy więcej, nigdy mniej. Więc masz czas. Konkretnie Ty, Zapracowana Kobieto: masz czas. Ty, Zarobiony Mężczyzno też masz czas.

Zamiast mówić nie mam czasu, należałoby powiedzieć: swój czas przeznaczam na inne sprawy. A teraz prostu zastanów się na co go przeznaczasz i czy to, co robisz w czasie, który masz jest tym, co chcesz potem zebrać. Bo: siejesz, a potem zbierasz.

Co siejesz?

A gdy już zdasz sobie sprawę, co robisz w czasie, który masz, rób tak dalej, albo coś zmień. Ale przestań narzekać i zasłaniać się tym, że nie masz czasu. Bo ? już ustaliliśmy ? masz czas.

Po co przekonanie: nie mam czasu? Mogą kryć się za nim różne przyczyny. Może strach? Może lenistwo? Może niechęć? To taka łatwa forma usprawiedliwienia się, by nic nie zmieniać i nadal pozostać w bezpiecznym otoczeniu bez konieczności wysilania się i zmieniania czegokolwiek. To takie wygodne powiedzieć: tobie to dobrze, a ja nie mam czasu.

Po drugie:

Jestem za stary.

Na różne rzeczy: na wymarzoną podróż, na założenie nowego biznesu, na zmianę miejsca zamieszkania. Jestem za stary i mam z głowy. Już nic nie muszę robić. Mogę siedzieć i narzekać. Och, jakie to wygodne. To nie moja wina, że czas przecieka mi przez palce i nic się nie dzieje w moim życiu. Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. Ech?

Przykra i bolesna prawda jest taka, że tak młodzi jak w chwili obecnej nie będziemy już nigdy. Za minutę będziemy jeszcze starsi. I tak już będzie zawsze. Więc nie jest to żadne tłumaczenie. Poza tym, co to znaczy za stary?

Niestety, to bolesne co powiem teraz, ale obawiam się, że w wielu sytuacjach prawdziwe. Przekonania ograniczające mogą prowadzić do wyuczonej bezradności. Choć teoria mówi, że wyuczona bezradność dotyczy osób, które przez długi czas, zwłaszcza w dzieciństwie były narażone na patologiczne i przemocowe otoczenie, to deficyt motywacyjny do zmiany swojego życia jest niestety podobny. Sami dla siebie możemy być patologicznym otoczeniem karmiąc się takimi sformułowaniami.

Nie wiem dlaczego tak się dzieje, że wierzymy, że ktoś poza nami ? w omawianych wypadkach czas ? decyduje co możemy, a czego nie możemy robić.

Moim zdaniem, decyzja o działaniu lub zaniechaniu zawsze zależy od nas. Więc jeśli czegoś nie robię, to nie dlatego, że nie mam czasu, ale dlatego, że zdecydowałam, że nie zaangażuję w tę aktywność swojego czasu.

Jako podsumowanie, trzy wnioski na zasadzie skojarzeń.

  1. Pięknie do zjawisk opisanych powyżej pasuje mi cytat, który poznałam dzięki Grzegorzowi Turniakowi: kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu. Bo przecież i wiek, i brak czasu, to doskonałe powody by nie robić tego na co się nie ma ochoty.
  2. Zgodnie z ideologią chrześcijańską, narzekanie to grzech. Grzech słowa. Bo skoro coś nas spotyka, to dzieje się to po coś. Wszystko jest częścią Bożego planu, więc nie można narzekać. To, że pewne sytuacje przychodzą do nas właśnie teraz, to znaczy, że właśnie teraz są nam potrzebne. My widzimy tylko fragment, On interpretację całości.
  3. Każdy z nas jest na świecie, aby oddać mu swoją wartość ? pomnożyć talenty, które zostały przyznane. Nie można, to nieetyczne tak po prostu przeżyć życie i nie oddać nic światu za to że nas niósł, niesie i będzie niósł.

I dwa motywujące dla mnie przykłady. Niestety oba męskie. Może znacie jakieś kobiece?

Dziarski Dziadek – Polak, Warszawiak prawie stulatek. Poczytajcie co potrafi!

Stanisław Kowalski ze Świdnicy ? w wieku 105 lat zdobył złoty medal w biegu na 60 metrów

A jakie są Twoje przekonania ograniczające?

To napisałam ja ? ruda 🙂

 

Zapisz się na porcję bezpłatnych, dodatkowych informacji!
Prosto do Twojej skrzynki informacje prawne przydatne w biurze, pliki uzupełniające wpisy na blogu, dodatkowe wieści i informacje.
Sama nie cierpię spamu. Twój adres nigdy nie będzie nikomu przekazany.
Iza Krzyszycha
Follow Iza Krzyszycha:

Tak się cieszę, że mogę dzielić się tym co się nauczyłam, doświadczyłam! Zawsze, gdy udaje mi się komuś pomóc, mam ochotę śpiewać "mam tę mooooc. Jeśli pomogłam Ci jakkolwiek - napisz mi o tym proszę. Dzięki temu będę miała jeszcze więcej siły na pomaganie :)

2 Responses

  1. IK
    IK
    | Odpowiedz

    Cieszę się, że się podoba 🙂

  2. Patrycja
    | Odpowiedz

    eh, świetne! ….choć trochę zabolało 😀

Leave a Reply